Tag Archives: Burda

Fioletowa Fala

Standard

Kolejna spódnica w mojej szafie. Ponownie uszyta na podstawie wyroju z Burdy. Głowna zmiana to zastosowanie kompletnie innego materiału niż w Burdzie. U mnie  krepa satynowa. Z jednej strony błyszcząca z drugiej matowa – w sam raz jeżeli nie chce się za dużego kontrastu. Aha i zdjęcia w deszczu 😉

Tak wygląda przód

Tak wygląda przód

tak wygląda bok

tak wygląda bok

tak się w niej chodzi

tak się w niej chodzi

a tak wygląda "fala na zbliżeniu
a tak wygląda “fala” na zbliżeniu
tak się idzie w deszczu :)

tak się idzie w deszczu 🙂

Wykrój – Burda 12/2012 model 109
Tkanina – krepa satynowa Textilmar

Advertisements

Sukienka IKEA

Standard

W chwilach największego wiru “szyciowego” kupowałam każdą tkaninę, wszędzie… Efekt jest taki, że moja ulubiona sukienka wielu osobom przypomina pościel z IKEA 🙂 Trafił mi się bardzo fajny – miły w noszeniu ale też super w szyciu materiał. Tanio. Jak tanio, to można uszyć większy projekt i tak padło na sukienkę z Burdy 5/2011. Model 108 (A albo B), dość mocno skrócony z ciekawym rozwiązaniem kwestii ramiączek (to był pierwszy raz gdy wszywałam podszewkę… trzeba było kombinować 😉 ). Efektem działań podszewkowych są “patki” zdobiące ramiączka, a przy okazji ukrywające niezbyt estetyczne szwy w tamtym miejscu.

Do kompletu uszyłam długi pasek (sukienka jest luźna). Sukienka noszona z paskiem albo bez , dlatego nie ma żadnych szlufek.

i jest to moja ulubiona sukienka, której niestety przez “pościelowy” wzór IKEA za często nie noszę 😦

Przód sukienki bez paska

Przód sukienki bez paska

Tył sukienki bez paska

Tył sukienki bez paska

Przód z paskiem

Przód z paskiem

i jeszcze raz całość

i jeszcze raz całość

Wykrój  – Burda 5/2011, model 108

Materiał – IKEA

Brązowy Sweterek

Standard

Trochę czasu minęło odkąd blog powstał. Dopiero teraz pierwsze zdjęcia bo dopiero teraz pojawił się czas i warunki żeby zrobić i opublikować parę “zaprzeszłych” uszytych ciuchów. Na pierwszy ogień idzie brązowy sweterek. Został uszyty na podstawie wykroju z Burdy. Delikatnie zmodyfikowany:

– rękawy skrócone

– brak marszczeń na rękawach (zagapiłam się totalnie)

– szew z tyłu – nie mogłam sobie poradzić z “odstającym” tylnym podkrojem szyi, więc ten element został “wymodelowany” na “Gośce”- papierowym manekinie.

Dzianina w noszeniu bardzo przyjemna, ciepła i bardzo miękka. Po kilku praniach (4? 5?) zaczęła się delikatnie mechacić.

Co bym ewentualnie zmieniła gdybym miała szyć raz jeszcze? Z pewnością wydłużyłabym dół swetra o jakieś 10 cm.

sweter1

Słońce daje po oczach…

a tak wygląda dekolt w serek :)

a tak wygląda dekolt w serek 🙂

To ja może pozbieram chabry

To ja może pozbieram chabry

Chodźmy już co?

Chodźmy już co?

Wykrój – Burda 10/2012, model 114A

Materiał – Angorka z Textilmar.pl